Kategoria: Uncategorized

  • Owce moje owce, niech wos pasie fto fce

    Owce moje owce, niech wos pasie fto fce

    Skrzypne na Podhalu. Owczarnia na końcu wsi, owiec będzie ze dwieście, większość już po wykotach, beczą więc we wszystkich tonacjach. Ziemia jeszcze związana lodem, ale w powietrzu czuje się już wiosnę. Do Doliny Popradu daleko, ale u nas corne, u nich białe, więc jadę. Będę się uczyła strzyc owce. Informacja o kursie organizowanym przez Instytut…

  • Dolina Popradu. 94 wiersze nowe

    Dolina Popradu. 94 wiersze nowe

    Jesień była jeszcze w powijakach, kiedy rozpoczęły się prace nad antologią. Blisko 350 autorów, ponad 650 wierszy, które napłynęły do dwóch kolejnych edycji konkursu poezji im. Henryka Cyganika „W Dolinie Popradu”. Jakby powiedział patron – w dużej mierze całkiem przyzwoite. Wybór nie był oczywisty, ale zobiektywizowany, bo przesączony przez filtr czterech osób parających się poezją…

  • Magdalenka – włoskie gelato w Piwnicznej

    Magdalenka – włoskie gelato w Piwnicznej

    „Magdalenka” wpisała się w krajobraz piwniczańskiego rynku tak mocno, że dziś trudno sobie wyobrazić to miasteczko bez niej. Wieloletnia tradycja, poparta profesjonalną wiedzą zdobytą u źródeł oryginalnych lodów gelato, ukręcona z miłości do słodkich przyjemności. Kto za tym wszystkim stoi? Magdalena oczywiście. Magda Szumowska spędziła dobrych kilka lat poza granicami piwniczańskiego mikroświata. Z tego wielkiego,…

  • Ogień, nie muzyka

    Ogień, nie muzyka

    Miałam trochę wątpliwości. Proces społecznego zdziczenia zaszedł we mnie wystarczająco daleko, by perspektywa trzech dniach w tłumie ludzi budziła lekkie obawy. Wewnętrzny konflikt między ewoluującym w czasie introwertyzmem, a głęboko zakorzenioną potrzebą przynależności ostatecznie rozstrzygnęła czysta ciekawość oraz obietnica dana Młodym zeszłego lata – jedziemy na Festiwal Pannonica z namiotem, bo do trzech razy sztuka.…

  • Jeśli Bóg istnieje…

    Jeśli Bóg istnieje…

    Kiedy byłam mała wyobrażałam sobie Boga tak, jak pokazywały go obrazki w Biblii dla dzieci – dobrotliwego, sprawiedliwego starca z długa brodą, w białych szatach, siedzącego na chmurze. Patrzyłam ufnie w niebo, nie zdając sobie sprawy z tego, że już od 12 kwietnia 1961 ludzkość miała stuprocentową pewność, że w tej formie go tam na…

  • Cudowne, kruche, dzikie

    Cudowne, kruche, dzikie

    Lubię chodzić z Młodymi w fajne miejsca. Lubię nas razem bardziej niż nierazem. Zdarzyła nam się niedawno, bo tuż przed Wielkanocą, kiedy wiosna stała już w progu cała w jaskrawej zieleni i ślubnej bieli, piękna wizyta w starosądeckiej Galerii IMO, gdzie otwarto właśnie nową wystawę – „Biosfera – cudowne/kruche/dzikie”. Zachwyciła nas i pochłonęła totalnie, może…

  • Śmieci skrzydeł nie mają

    Śmieci skrzydeł nie mają

    Wiosenne porządki to jedna z moich ulubionych marcowych czynności. Serio. Otwarte okna, mocny przeciąg, za oknami ptasie arie, można się wreszcie wytrzepać z zimowego marazmu, przewietrzyć szafy i głowę. Poza własną bańką, z której raczej rzadko i niechętnie tę głowę wystawiam, sprzątamy też las. W zasadzie, niestety, każdy spacer kończy się workiem pełnym śmieci. Czasem…

  • II edycja konkursu poezji

    II edycja konkursu poezji

    Dwadzieścia lat temu, w bure lutowe popołudnie, odszedł na niebieskie hale do Ponbucka patron naszego konkursu – Henryk Cyganik. To dobry moment, żeby zaprosić Was wszystkich – poetów, poetki, wierszopisarzy, rzemieślników słowa, wyrobników pióra do lirycznej wędrówki Doliną Popradu. Organizując II edycję konkursu poetyckiego „W Dolinie Popradu” chcemy zachęcić lokalnych mistrzów słowa i wszystkich miłośników…

  • Cudze chwalicie, swoje poznacie

    Cudze chwalicie, swoje poznacie

    Zuzanna Długosz, przewodnik beskidzki, miłośniczka nietoperzy, działająca pod marką osobistą Baba z Gór, podczas tegorocznego Festiwalu Podróży i Przygody Bonawentury opowiadała o urokach Sądecczyzny. W ten sposób nasz region po raz pierwszy zaistniał w festiwalowej przestrzeni, a dla Baby z Gór trzynastka okazała się szczęśliwą cyfrą. Jak się odnajdujesz na Bonawenturze? To nie jest moja…

  • Caryca mokrego śniegu

    Caryca mokrego śniegu

    Kolana mam starsze o te dziewięć lat. Kurtka zalatuje piwnicą, narty nienaostrzone, w buty wciskam się jak w gipsowe odlewy. Nadal nie wiem, gdzie to wszystko tak zleciało – w kieszeni spodni narciarskich karnet z ostatniego wypadu na deski; Arapahoe Basin, 6 grudnia 2015. Zima słaba. Śnieg spłynął do Popradu, tylko ośrodki narciarskie jeszcze ciągną,…

  • Pora wybaczania

    Pora wybaczania

    Prokrastynacja to moje drugie imię. Szczególnie teraz, w progu Świąt, gdy tyle jeszcze trzeba jeszcze zrobić. Na biurku piętrzą mi się poetyckie tomy twórców związanych z Beskidem Sądeckim. Nie bez powodu – Nowy Rok to Nowe Wyzwania, a w nadchodzącym 2025 przypada dwudziesta rocznica śmierci Heńka. W CKISie planujemy kolejną edycję konkursu poetyckiego, Wielka Piątka…

  • Dom/Home

    Dom/Home

    Przeprowadzałam się niezliczoną ilość razy. Między dzielnicami, miastami, krajami i kontynentami. Miejsca, które miały być na chwilę, stawały się adresem wieloletnim, prawie stałym, a te, które miały być na zawsze, znikały nagle i niespodziewanie, rozsypywały się jak zamki z piasku, jak niedbale ułożone domki z kart. Czasami takim kataklizmom towarzył rozpad kolejnego świata, czasami z…