Tag: #słuchajjazzu

  • All that Jazz

    All that Jazz

    Romansowałam trochę z jazzem. Wcześnie zaczęłam, bo jeszcze w liceum, kiedy jakimś tam szpanem było chodzenie do krakowskiego „Harrisa” – na piwo, szluga (chyba maszyny do robienia dymu nie cieszyły się jeszcze wtedy zbyt dużą popularnością, więc się trzeba było zadowolić papierosowym) i muzę, której może i nikt z nas nie rozumiał, ale dobrze to…